GWIAZDA FEJM – AGATA NIZIŃSKA

0
841

Paula Kliś w rozmowie z Agatą Nizińską – niezwykłej urody aktorką i utalentowaną piosenkarką. Jej urodę i talent mogliśmy podziwiać m.in. w serialu „Wszystko przed nami” oraz w filmach krótkometrażowych „Wataha” i „Wywiad”.

P.K.: Nasi goście na początku rozmowy mierzą się ze standardowym pytaniem o pojęcie „Fejm”. Z czym kojarzy Ci się to słowo? Czy budzi w Tobie pozytywne czy może negatywne emocje?

A.N.: Myślę, że w dzisiejszych czasach słowo popularność budzi zdecydowanie pejoratywne skojarzenia. Ikony, artyści, celebryci, ludzie, którzy nie mają często nic do powiedzenia, ale istnieją medialnie i ci, którzy chcą coś przekazać (mają jakąś misje)…  wszyscy dziś są wrzucani do jednego worka. Popularność staje się powoli odwrotnością  ciekawości…

P.K.: Piszesz, że jesteś osobą niezależną. Tymczasem pojęcie to  często pojmowane jest w mylny i uproszczony sposób. Czym dla Ciebie jest niezależność? 

A.N.: Człowiek niezależny to człowiek wolny. Taki który nie jest zależny od nikogo, nic nie musi… Dokonuje danych wyborów dlatego, że chce, a nie dlatego, że jest do tego zmuszony z pewnych względów. Dzisiaj mówienie prawdy to absolutny luksus, a ja staram się być kobietą luksusową. 🙂

Pokaz dyplomowy MSKPU Warszawa 14-03-2013 n/z Agata Niziñska

P.K.: Dowiedzieliśmy się z Twojego bloga na www.blogstar.pl, że na wymarzoną kolację najchętniej wybrałabyś się z … Wirtuozem Iluzji. Zgodzisz się ze mną, że tak naprawdę magię można znaleźć w najdrobniejszych codziennych sprawach? Co najbardziej Cię w życiu pozytywnie zaskakuje?

A.N.: To prawda, cała sztuka w tym, żeby potrafić cieszyć się z małych rzeczy, doceniać to, co mamy w danej chwili, bo życie jest takie ulotne.  Za chwilę może go nie być… niczego nie można mieć na własność, a szczęście to chwile, momenty… Najbardziej zaskakują mnie ludzie, ale tylko ci nieliczni…

P.K.: A skoro o czarach mowa… chciałabym Cię zapytać też o drugą stronie medalu -rozczarowania. Jak sobie z nimi radzisz? A może należysz do grona szczęściarzy, dla których uczucie to jest zupełnie obce?

A.N.: Myślę, że nie istnieją na świecie ludzie, którzy nie przeżywają rozczarowań… Wszystkie nasze rozczarowania czy upadki nie są przypadkowe. Zawsze dzieje się tak z jakiegoś powodu, nowe doświadczenie, nowa nauka, nowe wnioski… Nie ma chyba recepty na dobre radzenie sobie z rozczarowaniami, to zależy od wrażliwości człowieka. Grunt to świadomość i odpowiednie przestudiowanie tematu. Uczmy się na swoich błędach, a jeszcze lepiej na błędach innych. 🙂

P.K.: Stworzyłaś własny projekt muzyczny Madame Pik. Czym kierowałaś się wybierając repertuar? Który z wykonywanych coverów jest Ci najbliższy?

A.N.: Tak, to jeden z trzech projektów. W tej chwili pracujemy nad dwoma pozostałymi, efekty mam nadzieję niebawem. W projekcie Madame Pik bazujemy na standardach muzyki lat 40. i 60. To klasyka jazzu, bluesa, soulu i rdzennego r&b w lekko uwspółcześnionych aranżacjach. Nie mam chyba jednego ulubionego utworu, ciężko jest wybrać spośród tylu fenomenalnych kompozycji.

 

Rozmowę przeprowadziła

Paula Kliś

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ