Jakie jest naprawdę „Polskie gówno”

0
552

Film Grzegorza  Jankowskiego to połączenie amatorstwa  z offowym eksperymentem. Film jest zarówno zabawny jak i przygnębiający. To bardzo chaotyczne dzieło.

Film opowiada o zespole Tranzystory, w którego skład wchodzi: Jerzy Bydgoszcz (Tymon Tymański), Stan Gudeyko (Robert Brylewski), Czesław Skandal (Grzegorz Halama). Zespół zyskuje nowego menagera (komornika) i wyrusza na tour po Polsce aby zarobić trochę pieniędzy. W filmie występuje wiele postaci polskiej popkultury.  Jest to między innymi  Czesław Mozil lub parodiujący siebie Skiba.  Rolę celebrytki nimfomanki gra Sonia Bohosiewicz, a wydawcę w telewizji „Polwsad” Bartłomiej Topa.

Muzyka do filmu jest autorstwa Tymona Tymańskiego, Arkadiusza Kraśniewskiego oraz Roberta Brylewskiego. Jest  ona bardzo ważnym elementem filmu. Jeden z aktorów mówi, że „Muzyka pochodzi z serca, albo z dupy. My gramy z serca, a reszta to gówno”.  

„Polskie gówno” nie jest jedynie zabawną opowieścią losów zespołu Tranzystory. Przedstawia także polską sztukę, zdominowaną niestety przez telewizje. W filmie są umieszczone również materiały z okresu stanu wojennego.  Symbolizują one Polskę, która jest gruzowiskiem po wygranej bitwie.

Film powstawał 7 lat, powodem tego były kłopoty finansowe.  Zdobył nagrodę publiczności  podczas 39 Festiwalu Filmowego w Gdyni .

 Oficjalny zwiastun filmu:

Reżyseria: Grzegorz Jankowski

Scenariusz: Tymon Tymański

Gatunek: Musical, Satyra

Produkcja: Polska

Paulina Radwan