Patusia ShOw czyli Patrycja Karczewska – wywiad

3
21862

Ostatnio w mediach pojawia się bardzo często, znamy ją również z programu TVN „Projekt Lady”. Patrycja Karczewska w specjalnym wywiadzie dla FEJM 🙂

Fejm: Bardzo często możemy spotkać się z określeniem FEJM – a co Pani zdaniem oznacza naprawdę w dzisiejszych czasach?

Patusia ShOw: FEJM wg.mnie to popularność, sława, rozgłos, liczba fanów jak i zarazem hejterów. Często zdarza mi się posługiwać tym terminem 😉
Uważam, że nawet w jakimś stopniu już go pozyskałam, teraz wyczekuje nadejścia określenia GLORY, ale to chyba dopiero po zagraniu przeze mnie Lady Makbet 😉

Fejm: Mogliśmy oglądać Panią w programie „Projket Lady” – skąd decyzja na wzięcie udziału w tym programie?

Patusia ShOw: O moim wzięciu udziału w programie zadecydowała ciekawość, przygoda a przy okazji chęć zmiany wizerunku, lecz zmiana zaproponowana przez sztab telewizyjnych stylistów nie do końca mnie przekonała, dlatego po opuszczeniu pałacu w Radziejowicach staram się dokonywać pewnych jego modyfikacji, aczkolwiek nie przychodzi mi to łatwo, ponieważ włosy tak szybko nie odrastają.

Fejm: Jak udział w takim show zmienił Panią? Stała się Pani bardziej Lady?

Patusia ShOw: Udział w tym show nie zmienił mojego charakteru, gdyż jestem zdania ze ludzki charakter nie zmienia się. Kształtuje się od najmłodszych lat do 25 roku życia, mój natomiast ukształtowany jest już od dwóch lat 🙂
Dzisiaj życie jest dynamiczne i dość impulsywne, dlatego moje zachowanie jest takie samo, a niepokorna wypływa z buntu przeciwko temu.
Nie, nie stałam się bardziej Lady.
Zawsze nią byłam, bo jak powiedziała jedna z naszych mentorek Pani Irena Kamińska Radomska „Damą się nie bywa, dama się jest” .
Sposób bycia i zasady zachowania wynosi się z domu, a długość włosów czy paznokci wcale nie świadczy o tym czy jest się damą czy też i nie.

Fejm: W programie możemy obserwować rywalizację jak i przyjaźnie, czy po skończonym programie jakaś przyjaźń może być na dłużej?

Patusia ShOw: Przyjaźnie weryfikuje czas i trudne sytuacje. Jeżeli nawet takowe się utworzyły to trudno je przewidzieć.
W programie występują różne osobowości.
Ja chce być aktorką, nie prorokiem.

Fejm: Jakie plany na przyszłość? Chciałaby Pani pracować przed kamerami?

Patusia ShOw: Co do planów na przyszłość, jak wspomniałam powyżej, moim marzeniem jest pozostanie aktorką. Świetnie wręcz czuje się przed kamerą, śmiem nawet twierdzić, że pałamy do siebie tym samym uczuciem. A teraz przecież tak ciężko o odwzajemnioną miłość (śmiech)
Odnajdę się w każdej roli, lecz nie pogardzę także posadą pogodynki.
Skromnie przypominam się producentom i reżyserom, a Was droga redakcjo i czytelnicy serdecznie pozdrawiam.

Wasza Patusia ShOw
XO XO 😉

Zdjęcie TVN
Zdjęcie: TVN