Pomysł na majówkę – Bieszczady!

0
652

Święta Wielkanocne za nami, a tu już lada moment rozpocznie się majowy weekend. Pogoda może tym razem nie spłata figla i postanowimy ruszyć się z domu. Tylko dokąd? To pytanie nasuwa się zapewne wielu z nas. Każdy ma jakieś ograniczenia. Mogą to być finanse, sytuacja zawodowa lub inne. Polska jest pełna urokliwych miejsc.

O większości z nich mało kto słyszał więc mam pewna propozycję. Zacznijmy podróżować, robić zdjęcia, podawać w komentarzach nazwy lub lokalizacje miejsc, które Waszym zdaniem warto by było odwiedzić. Jako, że przykład idzie z góry to zacznę jako pierwszy i na majowy weekend wybieram Bieszczady. Większość z nas kojarzy Bieszczady z górami oraz zalewem solińskim. Ja jednak postrzegam je jako piękne trasy, po których podróż to czysta przyjemność. Autostrady są może i wygodne. Szybko się poruszamy, ale tracimy piękno lokalnych krajobrazów. Właśnie dlatego mój wybór był taki, a nie inny. Uwielbiam podróżować w tamtych okolicach. Kręte drogi ciągną się w nieskończoność, a za szybą zapierające dech w piersiach widoki. Tu polecam trasę z Czarnej w kierunku Lutowisk. Na szczytach gór będzie widoczny jeszcze śnieg a drogę możemy pokonać samochodem osobowym. Po tej trasie możemy zatrzymać się na pstrąga nad jeziorem solińskim, zwiedzić zaporę (także od wewnątrz) oraz udać się w kierunku Bereźnicy Wyżnej. Na szczycie góry możemy podziwiać panoramę Bieszczad aby następnie poszukać jakiegoś noclegu. Z tym również nie powinno być problemu. Nawet w szczycie sezonu każdy znajdzie coś dla siebie. Czasy nocowania pod namiotem oraz spożywania konserw powoli odchodzą w niepamięć. Jeżeli wybieramy się z dziećmi to koniecznie należy udać się do Cisnej. Tam możemy wybrać się na wycieczkę Bieszczadzką Kolejką Leśną. Ewentualnie możemy wybrać wycieczkę stateczkiem wycieczkowym po Solinie co również będzie atrakcją. Samochodem osobowym możemy dojechać praktycznie wszędzie a i tak nie będziemy w stanie zwiedzić wszystkich atrakcji. Jeżeli marzy nam się podróż samochodem terenowym po lasach to Bieszczady nadadzą się idealnie. Oficjalnie nie możemy poruszać się po szlakach leśnych samochodem, bo narazimy się na mandat. Jednak są takie miejsca, gdzie legalnie możemy wjechać oraz poczuć się jak na wyprawie. Jedna z tego typu tras znajduje się w okolicy Bukowska, jednak jest cała masa klubów posiadaczy samochodów terenowych, gdzie można uzyskać więcej szczegółowych informacji. Jak już znudzimy się podróżowaniem to warto odwiedzić Ustrzyki Górne gdzie dla odmiany będziemy mogli rozprostować nogi na jednym z wielu szlaków turystycznych. Dla fanów zabytków polecam Skansen w Sanoku lub w Bóbrce oraz niezliczoną ilość Kościołów drewnianych lub Cerkwi. Weekend nam minie szybko ale jestem pewny, że pozostanie niedosyt. Każdy kto raz tam był będzie chciał to kiedyś powtórzyć. Dlatego jak napisałem na wstępie dzielmy się takimi miejscami w komentarzach a ja osobiście postaram się je w miarę swoich możliwości odwiedzić.

www.innemoto.wordpress.com
Artur Janas

ZOSTAW ODPOWIEDŹ