Wiosna nie zrobi wszystkiego za Ciebie – jak poprawić sobie humor i dodać energii?

0
137

Większość z nas z niecierpliwością wyczekiwała końca zimy. Dzień wreszcie robi się dłuższy, na zewnątrz jest coraz cieplej i bardziej zielono. Liczymy na to, że zmiana aury wpłynie też na nasze samopoczucie. Niestety wraz z pierwszymi promieniami wiosennego słońca często zamiast zastrzyku energii pojawia się gorsze samopoczucie. Dlaczego tak się dzieje i jak przeciwdziałać sezonowemu przemęczeniu?

Natura się obudziła, a Ty?

Według badań na wiosenne przesilenie skarży się ponad połowa Europejczyków (statystyki mówią nawet o 60% z nas), a winna mu jest przede wszystkim serotonina. Jest nazywana hormonem szczęścia i do niedawna była kojarzona wyłącznie z pozytywnymi odczuciami. Duńscy naukowcy odkryli jednak, że kiedy jej poziom w naszym mózgu przekroczy pewną granicę, odczuwamy zmęczenie. Z taką sytuacją mamy do czynienia między innymi wtedy, gdy przechodzimy z sezonu zimowego na letni, bo wydłużający się dzień wywołuje w naszym organizmie zmiany hormonalne – zmniejsza się produkcja melatoniny (tzw. hormonu snu), a zwiększa właśnie serotoniny. To nie jedyne, z czym mierzą się obecnie nasze organizmy, bo wyzwaniem jest też kapryśna pogoda, zmiany temperatur i wahania ciśnienia. Wszystko to sprawia, że właśnie na samym początku wiosny często jesteśmy senni, rozdrażnieni, apatyczni i mamy problemy z koncentracją. Gorszy nastrój to nie wszystko, bo dokuczać nam mogą także bóle głowy i mięśni, a nawet częstsze infekcje, bo nasza odporność jest obniżona. Zegar biologiczny zaczyna domagać się odpoczynku. Jak więc dodać sobie energii?

Jedz, ruszaj się i odpoczywaj

Warto pamiętać, że to, w jaki sposób się odżywiamy, ma nie tylko wpływ na naszą sylwetkę, ale i samopoczucie. Wiosną na bazarkach pojawia się coraz więcej świeżych warzyw i owoców – korzystajmy z tego i stopniowo wprowadzajmy do diety kolejne nowalijki. Zanim jednak będzie ich pod dostatkiem, możemy tez sięgać po inne wartościowe i „całoroczne” artykuły – kasze, brązowy ryż, produkty pełnoziarniste, ryby i orzechy. W ten sposób dostarczymy sobie tak ważnych witamin i minerałów. Jeśli w zimie ograniczyliśmy aktywność fizyczną, właśnie teraz warto wrócić do ulubionej sportowej dyscypliny i stopniowo zwiększać intensywność treningów – nie tylko z myślą o zbliżającym się sezonie plażowym, ale przede wszystkim dla lepszego samopoczucia. Ćwiczenia na świeżym powietrzu albo przy uchylonym oknie pomogą dotlenić organizm, rozładować stres, a ruch dodatkowo pobudzi wytwarzanie poprawiających humor endorfin. – Jeśli do tego zaopatrzymy się w odpowiednio dobrany sportowy strój i obuwie, zapewnimy sobie komfort podczas aktywności fizycznej, ale i dodatkową motywację, by zrobić trening. Dziś nie musimy już wybierać pomiędzy wygodą a modą, bo sportowa garderoba wielu marek jest nie tylko funkcjonalna i wykonana z innowacyjnych, oddychających materiałów, ale jednocześnie zgodna z aktualnymi trendami, a jej noszenie to po prostu przyjemność – zauważa Agnieszka Śliwka z centrum outletowego FACTORY Poznań. Planując swój dzień zadbajmy nie tylko o czas na ruch, ale też na odpoczynek i odpowiednią ilość snu, a więc około siedem-osiem godzin na dobę – to pozwoli organizmowi zregenerować się zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

Odśwież wnętrze szafy

Na nastrój pozytywnie wpływa też otaczanie się kolorami. Jeśli więc jesienią i zimą nosiliśmy głównie czernie, szarości i khaki, właśnie teraz warto odświeżyć swoją garderobę i dodać jej barw – nowy trencz, apaszka albo kalosze w soczystym odcieniu to dobry sposób na to, by wiosenne anomalie pogodowe przetrwać z uśmiechem. Żeby nie zepsuć sobie nastroju stanem konta, do zakupów dobrze jednak podejść rozsądnie. Dlatego najpierw zróbmy porządki w szafie, pozbądźmy się rzeczy, których nie nosimy, stwórzmy listę brakujących elementów i dopiero wtedy wybierzmy się do galerii handlowej. Dzięki temu zmniejszymy szansę na to, że kupimy pod wpływem chwili coś, czego później i tak nie będziemy nosić. Jeszcze jednym sposobem na to, by po zakupach nie mieć wyrzutów sumienia, jest udanie się do centrum outletowego. Na jakich zasadach działają takie obiekty? – Znajdujące się w naszym centrum sklepy są zobowiązane do tego, by ich asortyment przez cały rok był dostępny w cenach niższych od regularnych o od 30 do 70%. Dotyczy to wszystkich marek – zarówno tych popularnych, sieciówek, jak i bardziej luksusowych – tłumaczy Agnieszka Śliwka z FACTORY Poznań. Warto wiedzieć, że w outletach są nie tylko końcówki kolekcji czy rzeczy z poprzednich sezonów, ale i te aktualne, dostępne w regularnych sklepach – można więc upolować tam coś zgodnego z obowiązującymi trendami, a jednocześnie w niższej cenie.

„Poprawiacze” nastroju

W walce z wiosennym spadkiem energii niezastąpione są też małe przyjemności. Jeśli więc nasz organizm sygnalizuje, że działa już „na oparach”, zastanówmy się, jaki drobiazg zwykle skutecznie poprawia nam nastrój i dajmy sobie prawo do tego, by się odrobinę porozpieszczać. Może to będzie nowa fryzura, aromatyczna kąpiel przy świecach lub domowe SPA, spotkanie z przyjaciółmi, wyjście do kina, kilkudniowy urlop albo jeszcze coś innego? Wszystko zależy od tego, co nam samym sprawia największą przyjemność i pozwala skutecznie naładować baterie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ